niedziela, 4 września 2016

Malowidła Dziadka

Udało mi się namówić Dziadka na wycieczke. Za cel obraliśmy miejscowość Częśniki koło Zamościa. Wiele lat tamu Dziadek malował tam malowidła świętych na sufitcie. Poniżesz zdjęcie pokazuje Dziadka w pracy, ale w innym kościele.

fot. Bogusław Mucha

Znaleźliśmy kościół, mineliśmy grubego pana który stał w drzwiach i sapał do nas , że jest sobota i co my chcemy robić w kościele... W końcu się udało. Weszliśmy do środka i co się okazało ? Że położyli boazerie pod sufitem.

Dziadek wyszedł.
- Zmarnowali wszystko - powiedział

Było mu przykro. Odjechaliśmy.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz