piątek, 10 kwietnia 2015

Kiedy wszyscy odejdą

nie da sie z tym walczyć. nie mam myśli które by pomogły. po prostu nie ma. wszystko co mam to to co mnie łączy z bliskimi. a oni umierają. i zostaje się tu bez nich. tu ? gdzie ? gdzie ja jestem ?

Tato! Brakuje mi Ciebie! Gdzie jesteś ? Pytam jak małe dziecko bo powaga ani mądrość nic nie podpowiada.

Zamykam oczy aby odpoacząć. Śni mi się Dziadek, mówi, że umiera. Rozmawiamy przez telefon. Przed sobą mam stare zrujnowane wiejskie domki. Pytam Dziadka jak mam żyć kiedy wszyscy umrą ? Jak sobie poradzić z tym że ich już nie ma. Dziadek odpowiada, że trzeba wierzyć.

Dziadek właśnie żyje w świecie który mi sie śni. Mało kto z tych których znał żyje.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz