niedziela, 22 marca 2015

jak nad rzeka River

spalem w czerwonym pokoju, zaplatany w mysli
wstalem i wiedzialem ze to ostatni raz
pociag jechal
ladowania samolotow
starty samolotow
ladowania
pozegnania i czekanie
jak daleko jest z Oslo na Marsa ?
latalem w kosmos, i wracalem
i kiedy mialem zmienic czas planetarny
by zyc w innym swiecie
pomylilem drogi i trafilem do filmu
nie o mnie
na drodze ktora razem przeszlismy zostalismy
stalem na dachu i musialem skoczyc
moglem zostac z Toba , ale musialem skoczyc
do dzis dnia nie upadlem
wciaz spadam, patrze w gore
czuje to co bylo
widze Twoja twarz
usmiechnieta , jak nad rzeka River
wiem tylko ze wolalem zostac
kiedy opadly emocje
gdy glowa osuszyla morze mysli
i zostaly tylko wyraziste rysy
tego co bylo, a czego nie ma
pamietam, ze bylem szczesliwy
bylem szczesliwym pelikanem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz