czwartek, 26 czerwca 2014

Mój Tato ma raka - potrzebuje pomocnych informacji

Od zawsze jestem zwolennikiem anonimowego czy nie ale jednak pisania o tym co myślimy. Dzięki wyszukiwarkom na to oczym ja pisze trafiaja ludzie którzy tego szukają. Zamiast mieć konto na portalu społecznościowym i pisać do wszystkich ja pisze dla nie wiem kogo. Pisze, bo wiem, że dzięki temu, że ktoś pisał a ja szukałem znalazłem wiele odpowiedzi dla siebie. Zazwyczaj wyciagałem wnioski czytając czyjeś przemyślenia często niezwiązane nawet z tematem który mnie trapił - analogie są wszędzie.

Wczoraj dowiedziełam się , że mój Tato ma raka, z tego co wiem złośliwego. Wycieli mu kawał gardła. Koszmar. Nie znam się na rakach, nie znam się na terapi ani na tym jak pomagać chorym na niego ludziom. Zanim tą wiedze zdobęde minie troche czasu. Być może ktoś kto tu trafi będzie miał dla mnie jakieś cenne wskazówki, uwagi o tym jak podejść do sprawy, na co zwracać uwage. Wszystko co może się przydać będzie skarbem. To co ja chce osiągnąć to postawić Ojca na nogi jak się da. Rozmawiałem dziś z koleżanką , która przeszła przez to i ma się dobrze. Opowiedziała mi sporo. Po rozmowie z nią pomyślałem, że dała mi sporo cennych rad, z pewnością są tysiące innych ludzi, którzy jak Asia mogliby mi coś doradzić. Będe niezmiernie zobowiązany!

Tak, potrzebuje pomocy w formie sugesti co i jak moge zrobić aby pomóc mojemu Tacie zarówno w odzyskaniu zdrowia fizycznego jak i psychicznego. Jeżeli istnieją jakieś książki , które są godne polecenia będe wdziećzny za tytuły. Nie mam w tej chwili czasu na szukanie i analizowanie wszystkiego, dlatego kieruje prośbe do tych którzy mają wiedze na ten temat.

Dziękuje
mój mail (nalezy skasowac gwiazdki): mu*ch*soft@g*ma*il.com

2 komentarze:

  1. Paweł, polecam na początek lekturę tego bloga, http://leczenieraka.blogspot.com/
    pomocna może być też http://amigdalina.com.pl/?page_id=2
    i http://portal.bioslone.pl/
    Tam promowane jest podejście, które zakłada leczenie głównie przez zmianę odżywiania, ale z tego co wiem równie ważne jest oczyszczenie psychiczne, bo od psychiki niestety zaczyna się większość chorób.
    Wdrożenie tego na pewno wymaga dużej otwartości. Nie mówię że konieczna jest rezygnacja z tradycyjnego leczenia, ale warto przede wszystkim wprowadzić soki warzywne, zrezygnować z cukru i glutenu.
    sporo wiedzy o oczyszczaniu organizmu zgromadzone jest też na serwsie http://www.vismaya-maitreya.pl/ - wiem że jak na niego się wchodzi, to wygląd odpycha, ale warto przeczytać zwłaszcza dział http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie.html#leczenie_raka
    Tylko tak jak mówię, potrzeba tu dużej otwartości, bo osoby które wyleczyły raka odrzuciły tak naprawdę tradycyjne podejście współczesnej medycyny i farmacutyki, której nie w smak jest ujawnienie najprostszych a zarazem najsktreczniejszych, naturalnych metod leczenia.

    Powodzenia życzę, Tacie siły i zabierajcie się jak najszybciej do roboty!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy Ty wogole masz cos wspolnego z rakiem i wiedza na jego temat ? Czy po prostu wpisalas w google rak i mi wyslalas linki ? Bo jeśli nie znasz się na tym to nie pomagasz, a szerzysz dezinformacje produkowaną przez oszołomów wierzacych we wróżki i magiczną moc płynącąch z nie wiem skąd.

    Weź poczytaj proste teksty naukowe na temat tego że calimy o przeciwrakowym działaniu witaminy B17 to oszustwo - stare i dobrze opisane i nie doradzaj tak bo możesz tylko zaszkodzić. te strony to sprzedają.... Tu masz dokumentacje:

    http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1129741/pdf/westjmed00296-0087.pdf
    http://archinte.jamanetwork.com/article.aspx?articleid=599569
    http://link.springer.com/article/10.1007/s00520-006-0168-9
    http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1805327/
    http://annals.org/article.aspx?articleid=692293


    OdpowiedzUsuń