środa, 14 sierpnia 2013

beczka prochu w głowie

być może przez porzucenie własnych celów, planów i pragnień, wyrzekając się radości z życia i pomagając żyć innym można się zabić w sposób najlepszy. rezygnując z życia , a to co z niego zostało użyć jako narzędzie by wesprzeć innych i dopiero gdzies na końcu umrzeć w samotnści z całą beczką prochu myśli. nie raniąc nikogo , nie pozostawiając ludzi z tymi samymi pytaniami z którymi ja jestem, ale wspierając ich w drodze przez to co jest. zostawić wszystkich to stworzenie wielkiego cierpienia tym co żyją, a to nie o to chodzi.

2 komentarze:

  1. Myślę podobnie ale ty masz bardziej rozwinięte postrzeganie otoczenia. Posiadasz większą percepcje zmysłową. Człowiek który siedzi na ulicy w Oslo w każdy dzień, to człowiek samotny. Przebywanie w tym miejscu jest dla niego schronieniem. Tam czuje się dobrze i nie męczą go mroczne myśli. Ruch przechodniów sprawia na jego psyhike, że znajduje się on sam w ruchu. Przez co siedząc nie odczówa znudzenia i zmęczenia. Nie musi tym samym myśleć ponieważ zamęt ludzi odbiera mu myślenie i czyni go wolnym. To miejsce dla niego jest domem odpoczynku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam, zaraz znikam. Przepraszam na wstępie... Co zrobić gdy zarobisz pieniądze? najpierw zadbać o własne potrzeby ? wysłać 3 tys. bukłaków z wodą do Afryki? czy dołożyć komuś do operacji która sprawi ze będzie mógł dalej żyć ? I kolejno.. Czemu i czy pieniądze są potrzebne do życia ? A jeśli, to ile minimum ich potrzeba żeby przeżyć ? Czy w Polsce można żyć bez nich ? Jeśli nie, to w jakim kraju można żyć bez pieniędzy ? chyba tam gdzie ciepły klimat, gdzie nie ma też egzotycznych robali- o zwierząt groźnych- gdzie możesz spać na trawie.. oraz tam gdzie jedzenie możesz se zerwać z krzaka i jest CI pod ręką oraz gdzie wodę masz czysta i pod reką.. Znajdę takie miejsce... Będę każde analizować.
    I chciałabym jeszcze..
    -Czy istnieje na ziemi miejsce gdzie można być nie płacąc za to podatków i niczego?
    -Czemu niektóre dzieci rodzą się z okropnymi chorobami lub w pierwszych latach życia atakuje je choroba a na uleczenie jej potrzeba bardzo spore pieniądze? Czemu by uratować czasem zycie tych dzieci potrzeba tak wielkie sumy ? Czemu ich życie zależy od tego czy zbiorą się pieniądze? Prosze wejsc tylko na strone siepomaga... :(


    OdpowiedzUsuń