piątek, 21 września 2012

tragiczne

przypominam sobie jak myślałem , że mógłbym sie zakochać od tak, po prostu. poznać dziewczyne i po chwili wiedzieć, że to ta i chcieć z nią być na zawsze. fajna myśl.

potem przypomina mi się jak poznałem fajną dziewczyne. wylądowaliśmy w łóżku. a ona rano powiedziała "kocham cie". gdzie są moje buty, to pierwsze o czym pomyślałem.

zaprawde niesamowite jest jak widzimy samych siebie w innych. to ja nie wiedząc czego chce widziałem siebie w tej dziewczynie, która być może poczuła coś o czym ja sobie rozmyślałem. a ja no cóż, pomyślałem, co za kretynka, myśli, że jak jest piękna to ja będe jej.

2 komentarze:

  1. ale deprecha, nic sie tu nie zmienilo, nawet pogoda na zdjeciach do kitu i ten zal do pogody, ze brzydka hahaha

    OdpowiedzUsuń
  2. jak to jest być takim nikim ? w lustrze widzisz ściane za sobą ?

    OdpowiedzUsuń