niedziela, 19 lutego 2012

Synchroniczność na obrazku

Jeśli istnieje to nie jestem w stanie się do niej dokopać ani jej zrozumieć. Jeśli nie istnieje to może będzie łatwiej jej zaprzeczyć niż ją udowadniać. Po tym jak napisałem posta o swoich przeżyciach związanych z synchronicznością pojawił się komentarz Elizy. Jako , że nie mam zamiaru wierzyć w nic co wiem zacząłem się zastanawiać nad tym co napisała. Pomimo tego jak zagadkowe były moje przeżycia spróbowałem spojrzeć na problem z dwuch stron. Poniżesze szkice mają zobrazować jak ja to widze.


Pierwszy rysunek ma na celu pokazanie, że nic nadzwyczajnego się nie dzieje. Prezentuje tutaj dwie świadomości A i B, są to te małe punkty. Dwie duże płaszczyzny pokazują czas A i B ( B jest po A ). Na górze przedstawiam idee, którą dzielą się świadomości A i B. Po tym jak się podzielą ideą w czasie A zostaje ona utrwalona w ich świadomościach. Po jakimś czasie t (np roku ) obydwie jednostki mogą sobie coś przypomnieć. Coś co zostało przypomniane przez jakiś zewnętrzny impuls. Wspomnienie tej ideii może spowodować u obydwu świadomości reakcje , które w rezultacie doprowadzą do czynów o których świadomść A i B się dowiedzą uznając je za ... synchroniczność czy znaczące koincydencje.

(Obrazek jest podzielony na dwie płaszczyzny czasu. Na dolnej widać obszary zaznaczoen liniami przerywanymi. Są to obszary po jakich potrafi poruszać się świadomość. Dolna płaszczyzna pokazuje, że obydwie świadomości mają pewną wspólną idee. Innymi słowy mają wspólne myśli , które mogą pobudzać inne myśli. Np dwie osoby rozmawiały podczas studiów dużo o górach. Później przez 10 lat się nie widziały. Marzenie w każdej z nich pozostało. Wyobrażały sobie, że pojadą w Himalaje. Nagle spotykają się w pociągu i zaczynają o tym mówić. Popatrz , jak to możliwe , że po tylu latach się spotykamy i chcemy jechać dokładnie w to samo miejsce ? Niesamowite.)



Ponieważ chce spojrzeć na to z drugiej strony zakładam też inną możliwość. Wyobraźmy sobie linie czasu i dwie świadomości. W przedstawionym czasie powstaje kilka ideii K,A,Z,W. Nas interesuje A jako, że jest wspołna dla świadomości A i B. Zatem obydwie świadomości dzielą się jakąś ideą A . Ta idea pozostaje u obydwu świadomości. Po jakimś czasie t świadomość B zaczyna myśleć o ideii A. Myślenie o niej przywołuje pewien obraz w umyśle. Być może powstaje jakiś model, obraz, punkt eneregetyczny czy kosmiczny, nie wiem i nie wnikam. W każdym razie może być tak, że pobudzenie obrazu ideii znanej obydwu świadomościom i powodującej jakieś określone bodźce u obydwu tworzy swego rodzaju wyzwalacz w świadomości A i wywołuje pewien tok myślowy. Rysunek poniżej.




(Linia niebieska to linia czasu. Na górze od lini i na dole znajdują się obszary obrazujące świadomość dwuch jednostek. Prostopadłościany to jakieś wymiany myśli, zdarzenia które znane są lub nie danym świadomościom. Zdarzenie A jest znane obydwu, zdarzenie W żadnej. Po jakimś czasie t oznaczonym falistą linią , świadomość B wznawia proces myślowy dotyczący wydarzenia A. Kstzałtuje się obraz na kształt tego co zostało zapisane w świadomości B. Pewne obszary tego kształy mogą być w jakiś sposób powiązane z ideą zapamiętaną przez świadomość A. I tu pozostaje znak zapytania, czy tak jest i jeśli tak jest to jak można o tym myśleć. )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz