czwartek, 26 stycznia 2012

oto człowiek



to zdjęcie zrobiłem osttaniej niedzieli. przedstawia człowieka, który siedzi w centrum Oslo. za każdym razem kiedy ide w tym kierunku, kierunku tego miejsca jestem pewien , że go zobacze. zastanawiam się o czym myśli całymi dniami. a może nie myśli, może właśnie medytuje. a może widze siebie za kilka lat. może w swoich rozmyślaniach dojde do punktu w którym stwierdze, że wszystko co mogłem już zrobiłem , że teraz pozostaje mi nie myśleć. stałem tam dobre dziesięć minut. obserwowałem ludzi którzy go mijali. ludzi którzy podobno żyją w najszczęśliwszym kraju na ziemi, oczywiście to raport równie szcześliwej firmy. szczęście w ich rozumieniu polega na posiadanie a nie na rozumieniu. bo cóż nawet z tego , że ktoś da mu pieniądze skoro on całe dnie tam siedzi. coś mi się widzi, że pomoc inaczej powinna wyglądać. w każdym razie, siedze w pracy , pije ciepłą herbate i myśle o nim. może któregoś dnia podejde do niego i zapytam w jakim języku mówi. może powie mi coś co zapamiętam na zawsze.

1 komentarz:

  1. Myślę podobnie ale ty masz bardziej rozwinięte postrzeganie otoczenia. Posiadasz większą percepcje zmysłową. Człowiek który siedzi na ulicy w Oslo w każdy dzień, to człowiek samotny. Przebywanie w tym miejscu jest dla niego schronieniem. Tam czuje się dobrze i nie męczą go mroczne myśli. Ruch przechodniów sprawia na jego psyhike, że znajduje się on sam w ruchu. Przez co siedząc nie odczówa znudzenia i zmęczenia. Nie musi tym samym myśleć ponieważ zamęt ludzi odbiera mu myślenie i czyni go wolnym. To miejsce dla niego jest domem odpoczynku.

    OdpowiedzUsuń