piątek, 27 stycznia 2012

Mapy myśli - co to jest ?

Z mapami myśli spotkałem się już dawno temu, ale chyba nie byłem gotowy aby w pełni docenić ich możliwości. Dziś są dla mnie ważnym narzędziem bez którego trudno byłoby się rozwijać. Tak jak mi kiedyś tak i z pewnością wielu osobom dziś hasło "mapa myśli" niewiele mówi. Chciałbym poniżej opisać na własnych przykładach w jaki sposób ja ich używam i czym są dla mnie mapy myśli.

Zimą nosze kalesony i ciepłe buty. Mam ciepłe rękawiczki i czapke. Biegam również boso po sniegu i trenuje joge tylko w bieliźnie na mrozie nocą. Mam ciało i wspomagam je ubraniami, jednocześnie nie zapominając o dotykaniu nim prawdziwej natury. Tak samo jest z umysłem. Mapy myśli sa po to aby wspomagać myślenie, ale każdy z nas może później usiąść i zrobić to o czym cywilizacja zachodu zapomniała u korzeni. Zapomnieliśmy aby nie myśleć, aby medytować. Narzędzia dają nam możliwości, ale to my decydujemy czy chcemy się rozwijać czy nie.


Jak zacząć ?
Należy postawić sobie najpierw pytanie jak postępujemy w życiu i do czego moglibysmy wykorzystać mapy myśli. Obszary w których można zastosować mape myśli mogą dotyczyć dowolnego aspektu naszego życia. Czy to będzie projekt w pracy, planowanie dziecka, zakup komputera czy wycieczka, to nie ma znaczenia. Ważne jest aby zrozumieć jak to działają mapy , jakie korzyściu nam przynoszą, a potem zrobić jeden lub dwa takie projekty i odczuć to na własnej skurze. Dzięki mapie myśli można wspomagać realizacje jakiegoś etapu życia , opisać wszystkie jego płaszczyzny i wyciągnąć na tej podstawie wnioski, dzięki którym kolejne sytuacje będą rozwiązane przy użyciu większej wiedzy. Ja np rozpisuje sobie mapy swojej przeszłości. Zgłebiam się w jakiś etap mojego życia, i wypisuje kolejne jego elementy tak aby były podzielone na odpowiednie grupy i kierowały mnie ku innemu spojrzeniu na wiedze jaką posiadam. Z tą wiedzą jest tak jak z tym zdjęciem poniżej, które zrobiłem u mojego Dziadka przed domem. Ten kwiatek jest wiedzą, ale nasze spojrzenie na nią jest tylko z jednego punktu. Patrząc na to co myślimy (cień) wydaje nam się , że coś wiemy.

 fot. Paweł Mucha, źródło

Widać, że na zdjęciu jest kwiat ale nie wiadomo dokładnie jak wygląda. Widać jego cień, który może nam sporo powiedzieć. I właśnie ja traktuje tak mapy myśli. Spisuje dostępną mi wiedze, buduje z niej pewną konstrukcje i patrze na nią z różnych stron. Dzięki temu można spojrzeć na naszą wiedze z innej strony, zobaczyć coś czego nie widać kiedy patrzy się na cień. Można dostrzec inne obszary, otoczenie którego wcześniej nie widzieliśmy.

 fot. Paweł Mucha, źródło


1. Moja galeria zdjęć - Problem decyzji. 
Tydzień albo dwa temu doszedłem do wniosku , że zamkne swoją galerie zdjęć. Kilka dni temu pomyślałem, że może warto rozpisać sobie mape myśli i zobaczyć, czy to jest przemyślana decyzja czy kolejna z tych, które podejme , a potem zdam sobie sprawe, że jednak popełniłem bład. Usiadłem i rozpisałem główne elementy problemu, oto one:


Po rozpisaniu tego, oznaczyłem najważniejsze dla mnie punkty. Okazało się, że posiadanie tej strony daje mi kilka ważnych możliwości, a z pośród negatywnych aspektów jest tylko jeden, pieniądze. Na chwilę obecną strona pozostaje włączona.


2. Projekt informatyczny - Projektowanie
Na poniższym obrazku widać mape myśli dotyczącą projektu informatycznego. Rozpisane są w nim gałęzie które podzielone są na gałęzie a te na kolejne gałęzie.






3. Wyprawa - Planowanie
Przyznam , że bardz ubolewam nad tym, że miałem okazje być już w życiu w tylu miejscach kiedy nie byłem na to gotowy. Mam tu na myśli fakt, że miałem dużo pieniędzy odwiedzałem miejsca nie wiedząc wiele o ich historii, kulturze. Większośc wypraw była spontaniczna, jade tam. Dziś zastanawiam się nad tym gdzie i po co chciałbym pojechać. Dostrzegam przyjemność w wyjeździe do Turcji pod parasol na tydzień, bo wiem , że są ludzie którzy właśnie tego potrzebują. Widze też dlaczego ludzie latają jak opentani do Bangkoku czy Wyspy wielkanocne, mają pieniądze i chcą zobaczyć coś egzotycznego. Wszystkie sposoby mają swoich odbiorców. Mój obecny punkt widzenia to nie tyle zobaczyć ile się da i to pięknych miejsc, co odwiedzić miejsca, które były natchnieniem dla umysłów ludzie, którzy mnie inspirują. Indie.



4. Książka - zapamiętywanie
Antoni Kępiński w swojej książce "Schizofrenia" opisuje stany umysłu. Kiedy to czytam łapie się na tym, że kwalifikuje sie do jego opsiów. O czym mowie ? Moze najpierw warto zapoznac sie z ksiazka i zdac sobie sprawe ile wiemy n atemat tej choroby. Okazuje sie za je nie wiedzialem nic. Czytajac ksiazke mialem nie raz flashbacki z zycia kiedy widzialem przypuszczalnie chorych ludzi. Tak czy inaczej moja "pasja myslenia" , "...czytania", "....poznawania" itp moze byc jednym z objawow tej choroby. I nie pisze tego bo mysle ze jestem chory i zaczynam sie martwic. Godze sie z oznaczaniem mnie dowolnymi chorobami umyslu. W buddyzmie i zen w niejednej ksiazce przekazywana jest idea o "chwytajacym wszystko umysle" i to wlasnie przypomina mi schhizofrenie wg Pana Kepinskiego. Moj umysl chwyta to czego nie zna, probuje pojac i wlaczyc do zbioru mozliwosci poznawania. Siegam po przerozne ksiazki z roznych dziedzin. I jesli ja moge powiedziec po co to przede wszystkim dlatego ze dzieki poznawaniu moge ciagle inaczej patrzec na swiat. Moge zmieniac katy widzenia. Moge byc jak moj aparat fotograficzny, zmieniac czas obserwacji, moge zamykac i otwierac umysl na to co wpada, moge w koncu zapisywac mysli i pokazywac je innym. Wszystkie ksiazki ktore sie przewijaja maja na mnie jakis wplyw. Zachywcam sie nimi, uswiadamiam sobie jak malo wiem. Odczuwam pewne podniecenie kiedy nie rozumiem slow autora, bo wiem ze trafilem na cos co lezy poza sfera mojego rozumowania i oznacza ze moge wejsc dalej, zobaczyc wiecej. Te wszystkie idee mozna zapomniec, dlatego warto podczas czytania ksiazek prowadzic mape mysli i zbierac to co cenne dla nas. Oto wycinek mapy dotyczacej ksiazki Stanislava Groffa "Poza mózg"




5. Słownictwo - utrwalanie
W pracy przy komputerze, takiej jak moja , kiedy potrzebuje jednoczesnie operowac czasem w trzech jezykach mowienia i kulku programowania co chwile zdazaja sie sytuacje kiedy siegam po wikipedie ,  slownik czy serwis dla programistow. Ta wszystka nowa wiedza wymaga utrwalania. Nie osiagnalem stanu trwalego zapamietywania po jednym spojrzeniu w trakcie 7-12h pracy. Dlatego używam map myśli. Poniżej dwie, jedna w której gromadze słownictwo, które gdzieś albo mi umknęło, albo je właśnie poznaje. Druga mapa to opis składni regular expression.  




Oprogramowanie

    Jak korzystać z  FreeMind ?
    • Po uruchomieniu pojawia się nowe okno. W nim na środku będzie jeden nowy element. Kiedy w niego klikniemy bedziemy mogli wpisać etykiete, każda operacja zatwierdzamy przyciskiem enter.
    • Dodawanie nowego węzła. Aby dodać nowy element naciskami klawisz "Insert" na klawiaturze, lub klikamy żarówke na górze edytora FreeMin.
    • Skasowanie węzła to naciśniecie klawisza "Delete", system pyta nas czy jestesmy pewnie.  

      Poniżej załączam filmik który przygotowałem na temat tego jak działa FreeMind.
      Zanim zaczniesz go oglądać zerknij na obrazek aby ustawić sobie najlepsze parametry do oglądania. 1 - oznacza, że nalezy wybrać najelpszą rozdzielczość ekranu, dzięki temu będziemy widzieć obraz z możliwie dużą ilością detali. Zalecam również tryb pełnego ekranu.






      Źródła w internecie:

      Książki w których można poczytać o mapach myśli.
      • Peter Russell - "The Brain Book" , książka może być trudno dostępna w wydaniu , które mam bo znalazłem je na targu staroci w Oslo, ale z tego co wiem są też nowsze wydania. 
      • Tony Buzan - "Mapy myśli" 
      • Książki Edwarda De Bono




      Powyższy  tekst jest moim punktem widzenia, nie jest to żadna prawda ani żaden kurs. Ma służyć tym którzy chcą zobaczyć jak można patrzeć inaczej i inspirować siebie i innych. W tekście mogą pojawić się błedy ortograficzne. Starałem się opisać mechnizmy map myśli swoimi słowami, wszelkie uwagi i sugestie mile widziane.

      Brak komentarzy:

      Prześlij komentarz