poniedziałek, 23 stycznia 2012

ACTA - no to jest powód do fajnej zabawy na ulicy

O kolesiu ( Jacek Żakowski ) są wzmianki w wikipedii a publikuje takie oto treści:

"Kiedy dowiedzieliście się państwo, że istnieje coś takiego jak ACTA? Niewiele ważnych decyzji przygotowywanych było w tak szczelnej dyskrecji"

źródło: Artykuł w gazecie wyborczej

No więc ja się pytam jak można publikować taką dezinformacje ? Dane na temat ACTA były dostępne w sieci od ponad roku. Sam o tym pisałem w kilku miejscach:
Niestety poza garstką osób , które interesuje sie powaznymi rzeczami mozna powiedziec ze publikacja nie miala wiekszego sensu.

To co widze teraz osłabia mnie. A co widze ? Widze ludzi , którzy na codzień odwiedzają tvn24, kwejka, demotywatory i inne głupoty, ale nie dzis. Dziś odwiedzają nowy fajny profil dotyczacy protestu przeciwko ACTA. Dzisiaj wszyscy zabawią się w "OBURZONYCH". Kupią sobie maski i wyjdą na miasto, strzelą kilka fotek, pokrzycza hasla ktore uslysza obok , wrócą do domu i będą czuli, że coś zrobili.

Ta cywilizacja musi upaść. Takie postępowanie nie ma najmniejszego sensu. Społeczeństwo daje się ogłupiać i rości sobie prawo do strajkowania kiedy to w ich interesie jest interesowanie się światem i tym jak on działa.

1 komentarz:

  1. Oj tak, jak ja Cię rozumiem. Nie tylko ta cywilizacja musi upaść, ale ona na pewno upadnie, przynajmniej w takim kształcie i z takim systemem wartości, jaki mamy teraz:)

    OdpowiedzUsuń