czwartek, 12 stycznia 2012

100% gubi mnie po raz kolejny

pewność siebie gubi. pisał o tym de bono, a ja to czytałem tyle razy i znowu popełniłem ten sam błąd. uznałem coś za pewnik i narobiłem bałaganu.

był poniedziałek. zatłoczona taśma nr 8 na lotnisku w Oslo przyciągnęła ludzi z trzech samolotów. udało mi się dobrze ustawić. wypatrywałem swojej walizki. wyskoczyła jako jedna z pierwszych. przeprosiłem kilka osób i przecisnąłem sie do taśmy. chwyciłem za walizke i ruszyłem. po drodze zauważyłem, że przyczepili mi jakiś plastik do rączki. dotarłem do autobusu, wielki kierowca który sprzedawał bilety ruchem niby super lekkiej baletnicy zakręcił się na pięcie i umiescil walizke w luku bagażowym z taką precyzja , że gdybym miał w walizce jajka żadne z nich by nie zmieniło się w jajecznice. wsiadłem do autobusu, wyjąłem książke i ruszyłem w kierunku Oslo. Jakieś 30 minut później kierowac powtórzył jakieś 5 razy, że mamy pierwszą stacje Furuset. Obudziłem się z transu który zaserwowała mi książka. wyglądałem przez okno. dużo śniegu. pięknie. patrzyłem i nagle usłyszałem muzyke z filmu k-pax. wydobyłem mój telefon, to mój dzwonek. numer zastrzeżony. odbieram. słysze miłą panią która pyta czy leciałem dziś do oslo. w tym momęcie zaczyna mi się przewijać przed oczami cała podróż tak w mgnieniu oka mam obrazy, teraz kiedy o tym pisze uświadamiam sobie o czym mówią ludzie kiedy opisują śmierć i obrazy życia. tak więc ja próbuje odszukac w głowie co mogłem zrobić nie tak, że dzwoni do mnie pani z lotniska. nie udaje mi się. potwierdzam, że to ja leciałem. wtedy Pani mówi , że ma moją walizkę i pyta się kiedy moge zwrocic nie swoja.

Wracam na lotnisko. Jest zamieć śnieżna, autobus zamiast godziny jedzie ponad dwie. Dziewczyna odlatuje samolotem. Oddaje jej walizke , która zostanie wysłana następnym lotem. Wstyd mi.

Następnego dnia dostaje wiadomość od chłopaka z którym pracowałem w jednej firmie:
"Heja, słyszałem, że mojej żonie zabrałeś walizkę w Oslo na lotnisku"


świat jest mały.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz