czwartek, 8 grudnia 2011

Jak Norwegia pomaga żebrakom.

Na ulicach Oslo błąką się bardzo dużo bezdomnych ludzi. Oceniam, że większość z nich to romowie, zdażają się polacy i pewnie sporo ludzi innego pochodzenia. Kiedy ich mijam siedzących pod latarniami, klęczących na chodnikach, błąkających się noca po ulicach to nie ukrywam, że dostrzegam iż świat dzieli ludzi bardzo. Zazwyczaj wyjmuje to co mi nie zrobi różnicy i oddaje tym ludziom. Często słyszę, że to mafia, że ktoś na nich zarabia. Nie wiem, może i zarabia, ale ja nie mam mocy tego sprawdzić, a pomóc im chce.

Dziś przeczytałem w Norweskiej prasie ciekawą informację. Otóż w jednym z miast w Norwegii wprowadzono prawo iż za dawanie pieniędzy bezdomnym będzie kara w wysokości ok 4.500NOK czyli tyle ile da sie zarobic w tydzien pracy. To prawą chcą wprowadzić w całym kraju jeśli dobrze zrozumiałem.

“Rather than criminalizing beggars, I think we should perform a 180-degreee turn and criminalize people who give them money,” said Bergstøl Andersen in a statement.
“I would consider a fine of 4,500 kroner ($785), like they have in Vilnius, to be satisfactory.”

 
Próbuje zrozumieć do czego zmierzają, ale ciężko mi to do głowy przychodzi. Gdzie tu wolność ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz