piątek, 5 sierpnia 2011

Marzenia senne

Od ponad 3 lat spisuje swoje sny, robie to na blogu , do którego dostęp mam tylko ja z racji tego, że to co mi się śni przekracza moje poczucie etyki i nie chciałbym się z tym dzielić publicznie na chwile obecną. Spisując sny opisuje je najdokładniej jak potrafię, robię to bo jest to arcyciekawy element mojego życia , to co one przedstawiają i to jak wpływają na moje myślenie.

Zastanawiając się nad tym spisywaniem ich przyszła mi myśl, że powinienem razem ze snami spisywać inne fakty dotyczące życia. Niestety nie wiem jakie. Zdobyłem też kilka innych prac naukowych z którymi zamierzam sie zapoznać, są to:

Objaśnienia marzeń sennych, autor:Sigmund Freud
JUNGOWSKA PSYCHOLOGIA MARZEŃ SENNYCH autor:ZENON WALDEMAR DUDEK

Problem jaki chciałbym poruszyć doczy tego jakie informacje należy zapisywać aby ta cała praca spisywania snów miała jak najwięszką wartośc w późniejszej interpretacji. Być może ktoś już rozważał ten problem ( myślę, że to jest nawet pewne) i jest to gdzieś dobrze opisane. Gdyby ktoś z Was miał wiedze w tym temacie i mógł się podzielić to zapraszam do dyskusji.

1 komentarz:

  1. U mnie jest tak, ze zapisuje swoje sny i traktuje je bardziej jak filmy, obrazy...nie analizuje az tak, chociaz dopuszczam analize ale nie robie tego tak metodycznie, nie chce moze. Tak traktuje sny. Chyba kazdy ma swoj sposob traktowania snow. W zaleznosci od charakteru i zamilowan. Moje milosci sa natury artystycznej, lubie fantazje z forma i kolorem, lubie wchodzic w stany, ktore w rzeczywistosci sennej sa mozliwe. Sen odbieram jako misterium - podobnie jak zycie. Tak tez, moja analiza snow nastepuje raczej mimochodem (mocno osadzonym w intuicji) i bez jakichs wymagan - ani w moja strone ani w strone snu.

    Wydarzenia, ktore nalezy/lub moznaby zapisywac? Mozesz prowadzic rodzaj takiego pamietnika, jednak stworzenie jakiegos zwiazku pomiedzy danym wydarzeniem ze snu a tym z jawy jest dosc...trudne. Mozna to robic na zasadzie wlasnego wyczucia, to co Ty uznasz za mozliwe, stanie sie tym z pewnoscia. Jesli to bedzie dla Ciebie wazne moznaby sie nawet w tej sprawie specjalizowac. Co ona przyniesie bedziesz mogl ocenic po wielu latach pracy w taki sposob. Mysle, ze to jest ewentualnie taka dziedzina, ktora nadaje sie do glebokiej psychoanalizy. Sny sa w niej jak wiadomo bardzo pomocne. Z tym, ze nie kazdy psychoanalityk wchodzi gleboko w temat. Zalezy od tego jak pracuje.

    OdpowiedzUsuń