środa, 6 lipca 2011

Stanislav Grof - Poza mózg

Kilka dni temu przeprowadziłem się do centrum Oslo na 2 miesiące. W plecaku znalazło się miejsce na książkę, ze sterty oczekujących wybrałem wielkie dzieło Grof'a.

Grof zajmował się badaniami wpływu środków takich jak LCD LSD ( kwas lizergowy, a nie moduł elektroniczny jak słusznie ktoś zauważył)  na mózg. Książka już od samego początku mnie uzależniła i to słowo w tym wypadku jest bardzo trafne. Opisywane są w niej bardzo cenne idee, tego jak postrzegac świat, jak doszukiwać się ideii , których jeszcze nie znamy. Obfita ilość źródeł z których autor czerpał wiedzę połączona z cytatami innych tęgich głów, sprawia , że co chwile zatrzymuje się i rozmyślam nad tym co czytam.



Swoją droga bardzo dobrze robi mi to mieszkanie w którym teraz mieszkam. Na ścianach wiszą obrazy, mieszkanie jest stare, ma drewniane podłogi. W dużym pokoju jest pianino, otoczone poustawianymi obrazamia. Panuje tam klimat , który sprawia , że można się poczuć jak na wsi , a nie jak w mieście i to mi się bardzo podoba.

4 komentarze:

  1. Ciekawy temat, moj ulubiony.

    pozdrawiam
    AsHa

    OdpowiedzUsuń
  2. Na rynku niemieckim znalazlam pozycje pt. Przygoda odkrywania samego siebie" czy jakos tak.Czytales cos poza ta ww?

    AsHa

    OdpowiedzUsuń
  3. To moja pierwsza książka S.G.

    OdpowiedzUsuń