środa, 15 czerwca 2011

W poszukiwaniu drogi

Wyobraź sobie, że stoisz na wielkiej polanie, na zielonej trawie, do okoła Ciebie jest wielki las. Da się zauważyć że nie ma żadnych wejść do niego, żadnych udeptanych dróg, po za jedną. Nie wiesz skąd się wziąłeś, nie wiesz gdzie jesteś i gdzie masz iść. Wiesz tylko, że masz iść. Pod Twoimi stopami jest małe źródełko z wodą , nachylasz się, Twoja twarz odbija się w wodzie. Nabierasz wody w ręce i pijesz, jest delikatna, miękka i smaczna. Podnoszi się i ruszasz. Wchodzisz w las, idziesz , skręcasz w prawo, kilka kilometrów dalej skręcasz w lewo, idziesz ta mizernie wydeptaną ścieżką. Po kilku godzinach już nie pamiętasz jak długo szedłeś, jedno jest pewne schodziłeś z góry, a wracać pod nią nie masz zamiaru.

Las wydaje się być bardzo dziwny ponieważ drzewa i krzewy jak by rosną w oka mgnieniu, liście to spadają to rosną. Tak jak gdyby czas przyśpieszył. Dziwne , że stało się to dopiero kiedy zacząłeś się temu przyglądać, wcześniej nie miałeś pojęcia o tym. Las się nie kończy, jest taki sam jak był na początku, gęsty, ciemny, żadnych ludzi, żadncyh ptaków ani innych zwierząt, tylko Ty.

Nagle zauważasz chate, podchodzisz bliżej, otwierasz drzwi, widzisz łóżko a na nim leżacego trupa, same kościu i ubranie. Na środku pokoju jest stół a na nim wielka mapa. Podchodzisz bliżej, zerkasz na mape. Serce zaczyna Ci walić. Widzisz na mapie zaznaczoną okręgiem chate w której najprawdopodobniej jesteś, chata jest małym punktem, otoczonym wielkim lasem. Na środku tego lasu jest mała biała plama,jak się domyślasz stamtąd przybywasz. Dociera wtedy do Ciebie iż polana na której stałeś była miejscem gdzie byli już inni. Ze skali mapy jasno wynika, że drogą którą przebyłeś przez cały dzien jest niczym wobec obszaru który widac na mapie, przebydzie mapy do konca zajac moze wieki. Zaczynasz przesuwac palcem po mapie i nagle zauważasz , że Twój palec, twoja cała dłoń wygląda dziwnie ! Wygląda jak by się postarzała ! Przykładasz ją bliżej głowy , nie wierzysz własnym oczym, Twoja dłoń jest pomarszczona! Odwracasz sie i na lusterku wiszącym nad beczką z wodą widzisz swoją twarz! Co się dzieje ? Przecież pamiętasz, że chwile temu miałeś 25 lat, a teraz jesteś starcem ? Jak to możliwe ?

Wracasz wzrokiem do mapy, okazuje się że mapa zaczyna się rozpadać! Pęka na Twoich oczach i zamienia się w nic nie warte kawałki. Odwracasz sie szukając sam nie wiesz czego. Podchodzisz bliżej ściany i widzisz zdjęcia, a na nich? A na nich jesteś Ty ! Ty i Twoja rodzina, twoi bliscy, wszyscy razem uśmiechnięci! Odwracasz się i patrzysz kim jest człowiek na łóżku, podchodzisz bliżej, ciężko jest cokolwiek rozpoznać. Ma dziwne ubranie , po którym nawet nie da się stwierdzić jego płci. Odsuwasz się i nagle widzisz, że trzyma w ręku zeszyt. Wyciągasz go, otrzepujesz z kurzu i zaczynasz czytać:

"Ty! Kiedy będziesz to czytać z pewnością mnie już nie będzie. Wiedz jedno. Na stole leży mapa, weź ją i znajdź drogę, znajdź drogę do następnej chaty. Ja całe moje życie przecierałem ten bezkresny las, kiedy dotarłem tutaj osiedliłem się i wydeptałem drogę dla tych, którzy przyjda po mnie. Weź ten rękopis i zapamiętaj wszystkie rady jakie w nim dałem. Staraj się nie popełniać tych samych błędów i szukaj! Szukaj drogi dalej, to jedyne po co tu przyszedłeś! I pamiętaj zapisz wszystko co zrozumiesz, to najważniejsze co masz tutaj do zrobienia!"

2 komentarze:

  1. Cos mi to przypomina, do pewnego momentu odpowiadałeś jakby na pytania pewnego testu psychologicznego, przytaczam z pewnego forum, którego nie da sie czytać bez zalogowania (chyba):
    "
    Poproszę Was o wyobrażenie sobie siebie w konkretnych miejscach i sytuacjach. Postarajcie się o dość dokładne, szczegółowe wyobrażenie. Zapisujcie za każdym razem swoją odpowiedź - nie musi być to całe, pięknie zbudowane zdanie - mogą to być jedynie hasła (a jak ktoś nie umie pisać, to niech sobie stawia znaczki czy rysuje). Ważne, żebyście to Wy wiedzieli o co chodzi.
    Jeśli do któregoś polecenia chcielibyście zadać mi dodatkowe pytanie (np. "Jak to wygląda?") sami sobie je zadajcie, a następnie zapiszcie odpowiedź - ta odpowiedź jest również częścią testu.

    1. Wyobraź sobie las. Jesteś w tym lesie. Możesz zamknąć oczy, jeśli pomoże Ci to zobaczyć szczegóły - a wszystkie szczegóły są ważne.

    Daj sobie czas na wyobrażenie sobie miejsca. Potem przejdź do pytań pomocniczych pod spodem. Odpowiedz na nie. Postępuj podobnie z każdym kolejnym pytaniem.

    Pytania pomocnicze: Jaki to jest las? W którą stronę idziesz? A może stoisz? Po czym stąpasz? Co słyszysz? Jak się czujesz? Jaka jest pora roku?

    Zapisz odpowiedź.

    2. Idziesz przez ten las i nagle widzisz strumyk. Wyobraź sobie ten strumyk i zdecyduj się, co robisz.

    Pytania pomocnicze: Jaka jest woda w strumyku? Opisz dokładnie, co widzisz/czujesz/słyszysz. Czysta? Mulista? Ciepła? Zimna? Rwąca? Leniwa? Coś w niej jest? Jak go przekraczasz? Czy w ogóle przekraczasz? Pamiętaj, że od Ciebie zależy, co zrobisz.

    Zapisz odpowiedź.

    3. Idziesz dalej przez las. Nagle Twoim oczom ukazuje się polana. Wchodzisz na nią. W oddali widzisz dom. Jaki to dom? Co robisz?

    Pytania pomocnicze: Z czego jest ten dom? Jak wygląda? W jakim jest otoczeniu?Ktoś w nim mieszka? Wchodzisz do niego? Omijasz? Rozmawiasz z ewentualnymi mieszkańcami?

    Zapisz odpowiedź.

    4. I znowu idziesz dalej przez las. Nagle, na swojej drodze napotykasz mur. Wyobraź go sobie ze szczegółami. Co robisz?

    Pytania pomocnicze: Jaki to mur? Z czego jest zrobiony? Jakiej jest wielkości/dlugości? Jak go przekraczasz? Jak Ci to wychodzi?

    Zapisz odpowiedź.

    5. Co widzisz po drugiej stronie muru?

    Zapisz odpowiedź.

    6. W momencie, w którym stajesz pod drugiej stronie muru, nagle czujesz pod stopami piasek. Rozglądasz się i zdajesz sobie sprawę, że znalazłeś sie na pustyni. Podnosisz wzrok i zauważasz, że mur zniknął. Otacza Cię tylko gorący piasek. Słońce praży, jest gorąco, wokół widzisz tylko bezkres wydm. Zaczynasz iść przed siebie. Słońce jednak nie schodzi z nieba, mijają godziny, jesteś zmęczony, spragniony i jest Ci gorąco. Wciąż idziesz. W końcu, za jedną z kolejnych wydm, w środku tej samej pustyni, widzisz jezioro. Co robisz?

    Pytania pomocnicze: Opisz ze szczegółami swoje zachowanie. Co robisz, w jakij kolejności, dlaczego i z jakim efektem.
    Zapisz odpowiedź."

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest tez klucz:

    "1. Las, który opisałeś w pierwszym pytaniu symbolizuje Twoje aktualne życie - a raczej to, jak je sobie wyobrażasz i jak się w nim czujesz. Generalnie - im bardziej różnorodny, ciekawy i przyjemny, tym lepiej to świadczy o Twoim samopoczuciu w obecnej sytuacji życiowej. Symboliczne jest też to, co robisz. Jeśli idziesz na przełaj, prawdopodobnie i Twoje życiowe wybory są trochę "poza normami" i ścieżkami wytyczonymi przez innych. Jeśli w lesie są groźne dzikie zwierzęta, których sie boisz, być może i w życiu otaczają Cię ludzie, przed którymi odczuwasz lęk. Gęsta, trudna do przejścia puszcza oznacza swoistą życiową pułapkę, z której trudno znaleźć wyjście. Symboliki jest tu bardzo dużo.

    2. Strumyk to Twoja seksualność. Powiem krótko (za moją koleżanką, która robiła mi ten test ): ważne, żeby woda była czysta i byś bez problemu pokonał ten strumyk. To oznacza, że nie masz problemów ze swoja seksualnością. Różnorodność strumienia (kamyczki, listki, kolorowe rybki) może świadczyć o wybujałej fanatazji seksualnej, eksperymentach lub bogactwie doświadczeń. Jeśli w wodzie pływają pijawki, jest mulista a Ty boisz się go przejść - Twoja seksualność może powodować jakieś problemy.

    3. Dom to symbol wiary (lub po prostu duchowości, sfery metafizycznej) a Twoje relacje z mieszkańcami pokazują Twoje relacje z innymi ludźmi. Dom stabilny, mocny, ale ciepły i otwarty oznacza osadzoną wiarę, z którą nie masz problemów. Jeśli natomiast wali się, albo jest nieprzyjazny i nie masz ochoty nawet do niego wchodzić - najprawdopodobniej masz problemy ze swoją sferą duchową. Przyznam, że symbolikę tego punktu najtrudniej mi wyjaśnić. Może ktoś z komentujących mi pomoże?

    4. Mur jest problemem - a sposób jego pokonania opisuje to, jak radzisz sobie z tym problemem. Niektórzy po prostu go przeskakują, bo czują się na siłach to zrobić - albo po prostu mur jest niski. Oznacza to odpowiednio - że świetnie radzą sobie z kłopotami - albo te kłopoty nie są aż tak wielkie, by się nimi przejmować. Inni obchodzą mur, szukając jego słabego punktu. Pewnie podobnie radzą sobie w trudnych życiowych sytuacjach - powoli analizując je i spokojnie dochodząc do rozwiązania. Jeden z moich znajomych widział mur jako prastarą budowlę, której koniecznie musiał zrobić zdjęcia. Tak też podchodzi do problemów na co dzień - jako do wzbogacającego doświadczenia, które jest cenne poprzez możliwość wyciągnięcia z niego wniosków na przyszłość.

    5. To, co widzisz za murem - to Twoja wizja przyszłości. Cele, do jakich dążysz. Życie, na jakie czekasz. Nie będę wchodzić w szczegóły, bo można tam zobaczyć absolutnie wszystko. Sugeruję bazować na dotychczasowych symbolach i samemu wyciągnąć wnioski.

    6. Jezioro na pustyni to miłość. Ponoć w ogóle jezioro jest symbolem miłości (dlatego jeśli widziałeś je za murem, oznacza to, że to do miłości przede wszystkim dążysz). To, co robisz w związku z tym jeziorem symbolizuje Twoje podejście do miłości. Jedni od razu wskakują w środek, piją wodę bez zastanowienia. Tak też postępują z miłością w swoim życiu - od razu się angażują, nie myślą o konsekwencjach, pławią się w uczuciu, cieszą nim. Inni najpierw sprawdzają wodę - czy nie jest zatruta? Czy jest bezpieczne dno? Czy nie ma tam np. krokodyli? Myślę, że sami domyślacie się, jakie to ma przełożenie na życiowe podejście do miłości u takich osób. "

    OdpowiedzUsuń