sobota, 4 czerwca 2011

kiedy przyjdzie t en poranek

boje się tego poranka, kiedy otworze oczy
będzie mi ciężko je wieczorem zamknąć, bardzo
już czuje ten ból, który przyjdzie i zostanie
za to wszystko co było, co jest i będzie
za każdą chwilę jaką dostałem, najmniejszego cukierka
boje się
chciałbym aby ten dzień nie nadszedł, ale już wiem że przyjdzie
nie wiem czy będe umiał się z tym pogodzić
skąd wezme mądrość ? dokąd po nią wtedy pójde ?
kocham życie, ale za to jak mi je pokazałeś
za każdą myśl, wierz mi
wolałbym to ja się tego poranka nie obudzić

mojemu Dziadkowi

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz