poniedziałek, 27 czerwca 2011

Blue Valentine

Czytałem kiedyś suficką opowieść o kamieniu. Poproszono kilku ludzi aby opisali kamień, oni opisywali , a kiedy kończyli podawali kamien następnemu, zabawa polegała na tym aby opisac go innymi słowami niż te których już użyto. Okazało się , że jeden mały kamień można opisywać bez końca, na tysiące sposobów. Zatem jak można opisać to co się czuje, co się widzie, co sie myśli, może to być bardzo trudne.

Bywa tak, że kiedy oglądam się film, lub czytam książke, identyfikuje się ze bohaterem. Zastanawiając sie dlaczego dochodze do wniosku, że jedną z przyczyn może być bardzo podobne myślenie, postrzeganie świata.

Film który widziałem dwa dni temu pokazuje dokładnie to jak ja widzę miłość między ludźmi.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz