niedziela, 5 czerwca 2011

Bitcoin - przekręt ?

Myślenie lateralne się tutaj kłania.

Ktoś z kapitałem kilku milionów dolarów wydumał sobie, że zrobi biznes jak kiedyś robiono. Piramide. Ale taką piramide która wkręci całą społeczność IT. Zatrudnił kilka mózgów, oni wydumali projekt. Potem opłacił ludzi zajmujących się promowaniem tego w sieci i zaczęło się kręcić. Zaczął sam od siebie skupować bitcoiny, wsadzając w to milion dolarów. Właściciel stał się posiadaczem 30% btc na rynku, kiedy cena wzrosła do kilkuset dolarów sprzedał wszystko. Masa ludzi na całym świecie została z BTC.

Co dalej ?

3 komentarze:

  1. Co co dalej? Biznes jak każdy inny, nie rozumiem gdzie tu przekręt? Jeśli to jest przekręt to cała GPW tak samo jest przekrętem, bo też polega na tym żeby taniej kupić drożej sprzedać także bądź konsekwentny i uznaj GPW za przekręt bo to działa na tej samej zasadzie. Nikt nikomu nie każe w nic inwestować, ludzie znają ryzyko i jeśli chcą to je podejmują więc gdzie tu przekręt?

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahahah :) Świetny przykład kompletnego nie zrozumienia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż przeczytalem jeszcze raz swój wpis. Dopiero teraz, zauważyłem iż zabrakło tam jednego słowa.

    Alternatywa.
    Tym postem chciałem rozważyć alternatywe.

    Co do komenatrza - czemu wszyscy na wszystkim chcą zarabiać ? Bitcoin to idea mająca zmienić coś w tym świecie. Rozumiem, że jako polak chcesz zarabiać kase, ale możesz to robić np podczas powodzi sprzedając wode po cenie x20 tym którzy jej potrzebują, tak jak to się robi w tym kraju.

    OdpowiedzUsuń