czwartek, 5 maja 2011

Gdyby tak było, to światło gaśnie

Podczas przypadkowej kolacji w której uczestnicze, jeden z gości zadaje pytanie "Skąd bierze się u ludzi cukrzyca?". Tego wieczora nikt z uczesnitków nie zna odpowiedzi.

Następnego dnia, podczas spotkania z rodziną, mój wujek opowiada mi jak to jest być cukrzykiem. Kucie się 12 razy dziennie, ciągły lęk aby poziom cukru był odpowiedni i cała reszta dają mi do myślenia.

Kiedy pada hasło śpiączka, która jest wynikiem podwyższonej ilości cukru, zaczynam się zastanawiać. Zaczynam się zastanawiać dlaczego na to hasło tak silnie reaguje.

Szukam sam w sieci objawów cukrzycy. Znajduje kilka serwisów, a w nich opisy, to co przykuwa moją uwagę:
Cukrzyca możę się długo rozwijać
Objawaia się drętwieniem kończyn - w ciągu roku moje obydwie ręce stały się odrętwiałe.
Problem ze wzrokiem, utrata ostrości w widzeniu - od września nosze okulary, bo straciłem ostrość.
Senność - myślałem, że zwyczajnie lubie spać, ale faktem jest , że bez przerwy chce mi się spać.
Bóle głowy - które się nasilają od kilku miesięcy.

Może to tylko kreacja mojej wyobraźni, a może nie. Wciąż mam wole życia, chce żyć.

Gdyby się tak okazało, że zapadłbym w śpiączkę, która jest skutkiem zbyt wysokiego cukru, to zdecydowanie wolałbym zostać odłączony niż być utrzymywany w tym stanie przez nie wiadomo jak długo.

Życie jest piękne , a śmierć jest elementem tego piękna.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz