poniedziałek, 16 maja 2011

Czym dla mnie jest Bitcoin ?

To ważne pytanie. Ważne bo dzięki niemu wiem po co kupuje Bitcoin i dlaczego o tym opowiadam.

Bitcoin to przede wszystkim z mojego punktu widzenia , furtka do lepszego świata. Oczywiście nie da się zdefiniować jakiego, nie da sie przewidzieć skutków jakie może wnieść BTC, ważne jednak aby mieć choć mała wizje po co w to inwestuje swój czas. Jakiś czas temu otworzyłem działalnośc gospodarczą w polsce wtedy zrozumiałem dlaczego ludzi wku... ZUS. Kilka chwil później sprawdziłem historie konta firmowego i zacząłem zadawać pytania za co ja ku... bankwowi płace te prowizje. Później zaczeły się jazdy z odliczeniami i ich brakiem, o zmianach w prawie , o rozliczeniach podatkowych, o spowiadaniu się z faktur. Potem wziąłem kredyt na mieszkanie i po 3 latach spłacania uświadomiłem sobie gdzie są moje pieniądze, i skąd Ci panowie w garniturach mają kasę. Poznałemw życiu kilku spekulantów giełdowych, załatwiaczy przetargów państwowych, panów gotowych załatwić to czy tamto. I każdy z nich mówił, że żyje w skorumpowanym i chu... kraju. Straciłem wiare w to po co to wszystko, po co ta praca i po co to życie. No bo po co skoro musisz zapier... całe życie, żeby spłacić kredyt za swoje mieszkanie ? Kiedy zaczniesz się nad tym wszystkim zastanawiać, zobaczysz, że to nie wina ludzi, to wina systemu jaki stworzyli. Ludzie z natury są dobrzy, to system w którym żyją niszczy ich, zmusza do tego co robią. Bitcoin dla mnie jest szansą na ucieczke od tego całego spier... świata, jest furtką dla ludzi, którzy chcą przeżyć życie dobrze. I tu pojawia się częściowa odpowiedź na moje pytanie czym jest bitcoin.

Z pewnością dla mnie nie jest interesem.

I to właśnie jeden z problemów jaki widzę. Ja kupuje Bitcoin pokazujac w ten sposob , ze wierze w ten projekt. Daje glosny sygnal, JESTEM ZA BITCOIN! Zastanawiam się jak wielu ludzi widzi Bitcoin jako forme zarobienia szybko kasy, a jak wielu ludzi widzi bitcoin jako okazje do zmiany w naszym świecie. Boje się, że mało jest tych drugich. Mój punkt widzenia wyłania się z postrzegania świata iż moje życie jest tylko kroplą, kroplą w morzu, i staram się szukać sensu w istnieniu nas wszystkich, a nie w istneniu mnie samego. Nie ma znaczenia dla mnie gdzie i w jakich okolicznosciach dokoncze swojego zycia, liczy sie dla mnie ile czasu musi uplynac aby swiat otworzyl oczy i zaczal zastanawiac sie nad problemami swiata a nie nad gadgetami czy moda.

Czy na bitcoinie mozna zarobic ?
Niech kazdy sobie odpowie patrzac na wykresy. Oczywiscie ze mozna. Ale kazdy kto bedzie to robil , nadmucha kolejna banke , ktorej nie ma. Ciezko jest to pojac, ze pieniedzy powinnismy miec tyle ile nam do zycia potrzeba a nie wiecej, ale taka powinna byc glowna idea Bitcoina moim zdaniem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz